Nie masz jeszcze konta ?
Zapomniaeś hasa ?

Main Manu
Wiadomości
Kontakt
O nas
Statut Bractwa Okrętowego KOGA
Deklaracja wstąpienia do KOGI
Ankieta
Galeria
Filmy

Buttony

Micha³ Szudejko - DEBIUT Literacki
Ledwon :: 2009-03-02 12:17:20
W³a¶nie na ³amach naszej strony internetowej Micha³ Szudejko debiutuje jako poeta.
Z wielu powodów uzna³em, ¿e zaprezentujê wiersz Micha³a napisany wiele lat temu w 2000 roku szerszemu gronu naszych Czytelników.
G³ówny powód to od dawna rozpowszechniany przez Bractwo Okrêtowe "KOGA" pogl±d i¿ oktêtowcy maj± co¶ z artystów bo przecie¿ maj± swój przyczynek w tworzeniu piêkna na ¶wiecie. Powszechnie bowiem wiadomo, ¿e do najpiêkniejszych zjawisk ¶wiata nale¿±: Kobieta w tañcu, Koñ w galopie i Statek pod pe³nymi ¿aglami. Poprzez swoj± pracê okrêtowcy wydobywaj± piêkno z ka¿dego cala sylwetki statku. Czêsto swemu talentowi daj± wyraz w inny sposób tak jak Micha³ w s³owie pisanym, czy jak drugi Micha³ w grze na przys³owiowym "kiju" lub Jasiu obdarzony niemal operowym g³osem czy S³awek pasjonat podrozy po ¦wiecie.[/b] Tych przyk³adów mo¿na mno¿yc.

Kole¿anki i Koledzy
Poka¿cie swoje drugie ciekawe oblicze tak jak Micha³ Szudejko.

Micha³a pozna³em w 1966 roku, gdy przyby³em do 9-tki na prze³omie czerwca i lipca gdzie zamieszka³em podczas egzaminów wstêpnych. Pokój z 6-scioma ¿elaznymi ³ó¿kami znajdowa³ sie na parterze w prawej stronie budynku. Przydzielili mi ³ó¿ko na którym w³a¶nie "waletowa³" Micha³ S. Sympatyczny ch³opak ktory od razu zapyta³ mnie: Sk±d jeste¶ bo ja z Bialej Podlaski? Micha³ by³ pierwszym studentem BO, który zagada³ do mnie, nowicjusza z Czêstochowy.

Edek Ledwoñ
A teraz kliknij poni¿ej tej wiadomo¶ci na s³owo Wiêcej, aby pogr±¿yc siê w lekturze poezji autorstwa Micha³a Szudejki.

Obrazek




- - - - - - - - - - - - - - - - - -Drzewa umieraj± stoj±c
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - wiersz napisany w 2000 r.

Drzewa umieraj± stoj±c.
Z nagimi pustymi konarami.
Skraju wieczno¶ci siê boj±c.
Ze swymi smutnymi my¶lami.

Jesieñ ¿ycia nadchodzi z wolna.
Dla samotnych i wielkich serc.
¦mieræ jak i ¿ycie jest powolna.
Nie potrzeba wiêc wcale biec.

Drzewa smutne, bez li¶ci-dzieci.
Owoce puste porwa³ wiatr.
Zabli¼ni³y siê rany nico¶ci.
Czekaj±c niegodnie, có¿ jestem wart.

Ból ¿ycia i ból umierania.
Jestem niczym, przy strachu niebycia.
Sztuczny u¶miech nie z³agodzi czekania.
W ¶ród najbli¿szych, niemego wycia.

Gleba ju¿ gotowa do nowego zasiewu.
Ale nic nie zebra³em, plon pusty.
Ga³êzie-rêce s± pe³ne gniewu.
Ale ¿adna skarga nie padnie z mych ust.

¯ycia ju¿ odfajkowane, przebyte.
Nie jest tylko hartowaniem celu.
Czy te¿ ci±g³ym ucz³owieczaniem niebytu.
Moich akcji nie kupi wielu.

Nie zrozumia³em pocz±tku ni koñca.
Wiêc nie oczekujê pe³nej jasno¶ci.
Najbli¿si nie kupi± mi wieñca.
Napawaj±c siê promykiem wolno¶ci.

Drzewo przetrwa³o tak wiele bólu.
Zadanego przez przyjació³ i wrogów.
¯e serce nie wytrzyma³o ¿alu.
I pêk³o przy biciu dzwonów.

Codzienne bieganie, trzepotanie li¶æmi.
Nie przyda³o ni chwili.
Nie ma sensu snuæ my¶li.
Bo i tak kto¶ je obali i zmieli.

Przyszed³ syn, przyjaciel, drwal.
By powinno¶ci dziejow± wype³niæ.
Wiêc we¼ ten topór i wal.
Drzewo musi ziemiê swym cia³em za¶cieliæ.

Nikt nie p³acze, jest teraz wiêcej ¶wiat³a.
Klarowniejszy jest byt innych.
Tylko ziemia nie jest wiêcej warta.
A i maluczcy nie szukaj± winnych.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - --Micha³ Szudejko

Musisz by zalogowany aby komentowac news'a

brak komentarzy
Koga - Bractwo okretowe
Strona wygenerowana w 0.046 sek.