Nie masz jeszcze konta ?
Zapomniałeś hasła ?

Main Manu
Wiadomości
Kontakt
O nas
Statut Bractwa Okrętowego KOGA
Deklaracja wstąpienia do KOGI
Ankieta
Galeria
Filmy

Buttony

Ze Spotkania 2009-01-08
Ledwon :: 2009-01-01 21:57:00
Spotkanie przebiegało w bardzo miłej atmosferze. Chociaż wszystkie nasze Czwartkowe Spotkania mają bardzo sympatyczną atmosferę to jednak Wszyscy zauważyli, że atmosfera pierwszego w 2009 roku spotkania była wyjątkowa, niespotykana dotąd. [b]Przybyli nie tylko starzy bywalcy ale również odwiedzili nas Koledzy, którzy w związku z nawałem obowiązków bywają u nas niezbyt często oraz Ci którzy na co dzień pracują poza granicami Polski. Byli więc Krzysztof Kremky, Adam Świst i Jasiu Arabas. Zarząd KOGI przekazał zgromadzonym najlepsze życzenia Noworoczne od Joli Stapf oraz od władz Wydziały Oceanotechniki i Okrętownictwa.

Wszystko to spowodowało, że rozmowy toczyły się przy okrągłym stole zastawionym tym co każdy zamówił a tematyka rozmów dotyczyła bardzo bolesnego dla środowiska tematu - przyszłości a raczej braku tej przyszłości dla polskiego przemysłu budowy nowych jednostek pływających. Szanse na odrodzenie się stoczni produkcyjnych w Polsce oceniono na bliskie zeru. Wśród stoczniowców panuje ogólne przygnębienie i żal. Nasze pokolenie okrętowców rozwijało i uczestniczyło w budowie potęgi Polski w budowie statków zwłaszcza specjalistycznych. Polski przemysł okrętowy bazował na najlepszych fachowcach w skali światowej. Teraz poprzez kryzys w światowym okrętownictwie a przede wszystkim w wyniku decyzji UE i nieskutecznej obronie stoczni przez nasz Rząd, stocznie przestaną byc stoczniami a stoczniowcy zostaną zmuszeni do szukania pracy gdzie indziej lub do przebranżowienia się. Oby wszystkim dopisało szczęście. Dobrze, że chociaż sektor remontu statków miewa się dobrze.

Mimo tak smutnego tematu atmosfera nie była przygnębiająca i z tego należy się cieszyc że nasze spotkania mogą dodawac otuchy w trudnych chwilach i są źródłem odstresowania dla uczestników.

Sławek Mierzwiński opowiedział historyjkę wigilijna, którą przywiózł przed wielu laty z Ameryki o Głupim Jasiu, która stanowi jeden z elementów wieczoru wigilijnego w Jego Rodzinie. To opowiadanie możecie przeczytac na naszej stronie internetowej klikając Więcej na wiadomości Boże Narodzenie i Nowy Rok 2009.

Pozytywnie odniesiono się do kontynuowania działań zmierzających do urzeczywistnienia naszego wyjazdu do Wietnamu ale sugerowano aby skupic się na przede wszystkim na aspektach koleżeńsko-towarzyskich i turystycznych pozostawiając tematy biznesowe jako drugoplanowe i dodatkowe. Koledzy Wietnamczycy zasugerowali, aby przyjazd do nich przesunąc o rok z uwagi że okres styczeń luty, marzec to najlepsze z punktu widzenia pogody miesiące dla nas.

Z tematami poważnymi przeplatały się wspomnienia i zabawne historyjki ze studiów a najweselej było przy wspominkach z wojska. Jak bumerang wracała propozycja aby jak najszybciej zacząc spisywac te historie dla potomności. Było dużo śmiechu i wesołości a spotkanie trwało do godzin wieczornych.

Dobry wpływ na nasze okrętowców biesiadowanie ma specyficzna atmosfera i wystrój SPATiFu. Można by rzec, że okrętowcy też mają coś z artystów. A co maja z artystów ? - DUSZĘ.
I tym optymistycznym akcentem zamykamy relację ze spotkania zachęcając Wszystkich - Koleżanki i Kolegów do przybycia za miesiąc na kolejne Spotkanie Czwartkowe.


P.S.
Wkrótce prezentacja zdjęc z tego spotkania. Prosimy śledzic naszą stronę internetową.


Zarząd
Bractwa Okrętowego "KOGA"
Stowarzyszenia Absolwentów Politechniki Gdańskiej
Wydziału Budowy Okrętów

Musisz być zalogowany aby komentowac news'a

brak komentarzy
Koga - Bractwo okretowe
Strona wygenerowana w 0.010 sek.